|
Masz kredyt – zostaniesz wpisany do Biura Informacji Kredytowej
|
Wiele osób zalegających z spłatą kredytu czy raty za samochód osobowy codziennie z zaniepokojeniem spogląda w stronę skrzynki pocztowej obawiając się listu zawiadamiającego o wpisie do Biura Informacji Kredytowej. Wielu kredytobiorców nie zdaje sobie sprawy, że już tam się znaleźli. Czym jest tak powszechnie słyszany skrót BIK? Kiedy zostaniemy wpisani na czarną listę i jak oczyścić swoje imię?
Podpisując umowę kredytową wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych, a co za tym idzie Bank, który udziela ci atrakcyjnego kredytu automatycznie wysyła dane do Krajowego Biura Informacji Kredytowej (w skrócie BIK). Zawsze terminowo wywiązujesz się z płatności, nie dręczą cię wezwania i upomnienia o spłacie kolejnej raty zobowiązania i tak zostaniesz wpisany do BIKu. Jest to standardowa procedura, dzięki niej tworzysz pozytywny portret swojej osoby, jako atrakcyjnego klienta dla wielu banków i instytucji. BIK przechowuje i udostępnia informację gospodarcze dotyczące wiarygodności płatniczej konsumentów i przedsiębiorców w celu analizy zdolności kredytowej i ryzyka jakie ponosi bank podpisując umowę. Niestety nie u wszystkich osób notuje się obowiązkowość wpłat niestabilny rynek pracy, zła ocena codziennych wydatków wpływa na opóźnienia w wnoszeniu kolejnych rat kredytu. Wynika to z nieumyślności, albo nietrafionego systemu dobierania wysokości opłat miesięcznych. Dane osób nieterminowo spłacających zobowiązania przechowywane są w BIK nawet przez okres 5 lat. Istnieje możliwość usunięcia danych kredytobiorcy z BIK po spłacie, kredytu bądź pożyczki. Żądając usunięcia po spłacie zobowiązania danych wysłanych do BIKu oraz nie wyrażając zgody na przetwarzanie danych pozytywnych, klient banku pozbywa się możliwości dostępu do korzystniejszych niż standardowe warunków uzyskania i obsługi kredytu oraz dostępu do uproszczonych procedur przyznawania kredytu, które są niekiedy o wiele atrakcyjniejsze niż standardowa pożyczka dla Kowalskiego.
|